O czym myślę, kiedy biegam Cz.2

Jaką więc mam korzyść z myślenia o tych wszystkich wymienionych głupotach? Totalny luz i odpoczynek. Wiem co siedzi w mojej głowie i skąd się tam bierze. Wiem, że jest tam zawsze. Wypuszczenie tych wszystkich myśli z zakamarków głowy przynosi mi odprężenie.  Lepiej znam siebie i polubiłam przebywać w swoim towarzystwie – ktoś z taką ilością … Read more

O czym myślę, kiedy biegam Cz.1

Bliska znajoma wspomniała, że bieganie ją nudzi… i zapytała o czym ma myśleć, kiedy biega:) Przypomniał mi się Murakami Hanuki, który w czasie biegania przygotowuje się do wystąpień publicznych. Próbowałam wyjaśnić koleżance, że nie ma obowiązku myśleć… Ma wykonywać tylko to, na co się umówiła ze sobą, robić krok za krokiem, krok za krokiem, oddech … Read more

Modnie jest być celiakiem?

Spotkałam się ostatnio ze stwierdzeniem, że „modnie jest być celiakiem”… Domyślam się, że osobie chodziło o bycie na diecie bezglutenowej i o popularność książki dr. Davisa „Dieta bez pszenicy”. Nie zgadzam się jednak z tym, że niejedzenie pszenicy ma w jakiś sposób pozycjonować ludzi w społeczeństwie jako modnych… Zgadzam się za to ze sformułowaniem, że … Read more

Szkoda kręgosłupa… bioder…

Bieg Niepodległości… 12 000 ludzi… W tej grupie ludzie chodzący z kijami… i moja obserwacja, że ludzie nie umieją chodzić z kijami… Sylwetki skrzywione, kije źle dobrane i ciągnące się po asfalcie… z przejmującym dźwiękiem szzzzzzzsz…. Tak się składa, że dzisiaj akurat miałam ciekawą rozmowę z „moją” instruktorką fitnessu. I zgodnie stwierdziłyśmy, że wielu ludziom … Read more

Wszystkiego po trochu

Olśniło mnie!!! To nie zadziała!!!! Przeciwnie… właśnie to podejście – dokładnie to podejscie – jest przyczyną tycia… No bo co to znaczy wszystkiego po trochu? Ziemniaczek? czekoladka? kromka chleba? kiełbaska? ryż? jabłuszko? banan? jogurcik? karakersik? Organizm co chwila otrzymuje porcje jakiegoś dość przypadkowego jedzenia i … nie wie jak sobie z tym poradzić… Ani to … Read more

O podjadaniu… znowu

Moi Klienci bardzo często potrzebują, aby zrobić COŚ z ich podjadaniem… Mówią: „o rety, podjadam i podjadam, nie mogę przestać… i od tego tyję”, albo „wszystko jest super jak się obudzę.. postanawiam wtedy, że dzisiaj cały dzień zdrowo i bez podjadania… a potem sięgam po coś słodkiego… i cały plan diabli biorą… i się poddaję… … Read more

Natura emocji

Natura emocji

Emocje… Jak to jest, że są? Jak się nazywają? Do czego służą? Jak z nich korzystać świadomie? Jak to jest, że niełatwo dają się zagłuszyć? Dlaczego sprzyjają objadaniu się? Dlaczego potrzebują ulubionych, zakazanych smaków (np. czekolady)? O tym sobie myślałam, gdy pisałam program szkolenia, który niebawem Wam zaprezentuję. Emocje to bliski mi temat. Odkąd posługuję … Read more

400 kcal mniej… i to bez diety cud

Czy wiecie, że… przepędzenie pszenicy ze stołu zmniejsza dzienne spożycie kalorii o 350 do 400 kalorii… Bez sztuczek typu mniejsze talerze czy szklanka wody przed posiłkiem… Jak to się dzieje? Ziarno pszenicy w swoim składzie zawiera składniki, które gwałtownie podnoszą poziom glukozy we krwi… i bardzo gwałtownie go obniżają (dokładnie ten sam mechanizm się dzieje, … Read more

Diety to także przemysł

Jakoś ostatnio tak się dzieje, że często towarzyszę Klientom, którzy poddali się wielu dietom odchudzającym – bez szczególnego rezultatu. Dostrzegają oni, że nie ma idealnego sposobu na schudnięcie, i że w tej ilości diet, które są dostępne właściwie to nie wiedzą co o nich myśleć… gubią się… A ja stawiam im sprawę odważnie: diety to … Read more

Nic do zrobienia

Czasami w moim Gabinecie pojawiają się dzieci – a właściwie rodzice dzieci otyłych… Marzą o tym, aby ich dziecko było jak inne: szczupłe i sprawne. Żeby uczestniczyło chętnie w zabawach i grach zespołowych. Żeby miało niezłe wyniki na W-F-ie…Żeby powstrzymywało się przed nadmiernym jedzeniem… Żeby samo troszczyło się o swoje drugie śniadanie… żeby samo umiało … Read more