Stoliczku, nakryj się!

Stoliczku, nakryj się!

Najważniejsza rzecz, którą w pracy z psychodietetykiem potrzebujesz zrobić, to regularne jedzenie. Wiele osób boi się jeść, co jest zrozumiałe, gdy z jednej strony dostajesz informacje o tym, że wszystko jest skażone pestycydami, toksyczne i zagraża Twojemu zdrowiu, a z drugiej strony, Twoja opona na brzuchu w każdej chwili Twojego życia przypomina Ci, że nie … Read more

Roszponka z sosem curry

Roszponka z sosem curry

Ta sałata to jest normalnie odkrycie roku. Na miarę hummusu, którym coraz częściej częstują mnie na szkoleniach i jogurtu z ziołami. Produkcja wcale nie skomplikowana, ale smaaaaak…. ommmomom:D I jak zrobisz taką sałatę dla siebie w biurze, to koleżanki się zlecą, żeby robić zdjęcia. Obiecuję:D Czego potrzebujesz? porcja roszponki, 3/4 jabłka, 1/2 cebuli, ząbek czosnku, … Read more

Ach ta beza…

Ach ta beza…

Jak Cafe Nero przeszkadza mi w pracy? Moja Klientka Gosia jest gotowa wszystko zrobić, żeby pięknie wyglądać i wspaniale się czuć… Z wyjątkiem porzucenia torciku bezowego, który serwuje znana sieciowa kawiarnia. W końcu pójdę do nich z awanturą. To w głowie się nie mieści, jak przeszkadzają mi w pracy:( Więc w weekend zaszalałam. Jeszcze w … Read more

Kurczak, a’la orzeszki. Bo ile można jeść tego nudnego kurczaka?

Kurczak, a’la orzeszki. Bo ile można jeść tego nudnego kurczaka?

Oj, dawno nie dzieliłam się z Wami przepisami:D Trochę dlatego, że częściowo Instagram przejął ten rodzaj mojej aktywności. Ale przede wszystkim dlatego, że od ponad roku pracuję w domu i nie muszę szykować jedzenia do pudełka:D A tytuł serii brzmi: DIETA PUDEŁKOWA. No to jak? Nowa nazwa Zdecydowałam więc zmienić nazwę serii:D Na razie będzie … Read more

Odżywczy tuńczyk

Odżywczy tuńczyk

Ta sałatka ma w sobie wszystko i zwykle przypominam sobie o niej wiosną. Pewnie dlatego, że nieodłącznym składnikiem jest rzodkiewka. Cudownie chrupie w ustach. I jest fajna podczas kupowania. Taki pęczek rzodkiewki wygląda zdrowo, a wszyscy za mną w kolejce myślą sobie „ojej, nic dziwnego, że ta babka tak wygląda, skoro żre rzodkiewki”:P Jak trzymam taki pęczek … Read more

Ile można jeść tego nudnego kurczaka? C.D. Ulubione książki kulinarne

Ile można jeść tego nudnego kurczaka? C.D. Ulubione książki kulinarne

Monika, no ile można jeść tego nudnego kurczaka? Z takim pytaniem – pretensją zwracacie się czasem do mnie, gdy naprawdę macie dość tego nudnego dietetycznego jedzenia. Bo o czym myślisz w pierwszej chwili, gdy lekarz mówi: „musi Pani zmienić dietę”? Jasne, że o warzywach, a szczególnie o sałacie, potem o rybach i o kurczaku. Może … Read more

Tuńczyk

Tuńczyk

Macie dość tuńczyka? Ja też! I do tego jeszcze te groźby, że jak zjesz to umrzesz, bo jest pełen rtęci i innych brzydactw:( Ale wtedy pojawia się nowe pytanie: ile można tego kurczaka:D Więc wracam do tuńczyka. Tutaj przepis, który sobie przypomniałam z czerwcowego obozu z Jagienką: ogórek kwaszony, cebula, tuńczyk – w sosie własnym … Read more