Najlepszy makaron na świecie. Podpatrzyłam kiedyś u koleżanki na talerzu i postanowiłam przygotować swoją wersję. Makaron kolorowy jet fajniejszy, bo jest kolorowy. A poza tym niewiele różni się od białego, dlatego uważajcie na ilości. Jak się ruszasz, to nie ma problemu. Ci którzy nie lubią się zmęczyć muszą uważać.

A jak już kupujecie makaron to na półkach w sklepie zostawiajcie ten z jajami. Na waszym stole ma pojawiać się ten jednoskładnikowy, z semoliny. Nie wywołuje takiej reakcji insulinowej jak inne makarony. No i nie rozgotowujemy makaronu.

W składzie tego lunchu:

  • makaron kolorowy
  • szpinak lekko podgotowany na patelni z czosnkiem,
  • pomidorki koktajlowe (mogą być suszone),
  • orzechy piniowe,
  • kulki mozzarelli (można bez),
  • oliwa do skropienia,
  • sól i pieprz, oczywiście.
Opt In Image

Bądź ze mną w kontakcie!

Zapisz się do newslettera, który wysyłam zwykle raz w tygodniu, a w prezencie otrzymasz nagranie lekcji on-line p.n. "Związek to robota dla dwojga". Tak, tak... psychodietetyk, a gada o związkach. Tak to jest, gdy pracujesz z człowiekiem... nie z dietą:D A poważnie, to w tle mojej pracy jest dużo o związkach. Więcej w materiale:D Zapraszam i baw się dobrze:D

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych i handlowych, w tym otrzymywanie newslettera od "Zasmakuj w życiu"

%d bloggers like this: