fbpx

Masz jeszcze ten pazur?

Ilo nie mogła się doczekać, kiedy się spotkamy na żywo. Dzwoniła do mnie, co drugi dzień i upewniała się, że termin się nie przesunie i że damy radę.

Wszystko dlatego, że bardzo, ale to bardzo, potrzebowała wsparcia. Czuła, że jej związek wymaga naprawy, ale nie miała pojęcia, które miejsce lepić. Z jednego miejsca wiało nudą – z innego zazdrością, a wszystko w otoczeniu mądrych, choć nie zawsze czułych, słówek o odpowiedzialności rodzicielskiej. Doświadczenie nauczyło Ilo, że lepiej być uważnym tam, gdzie potrzeba, niż po omacku szukać rozwiązania.

Po czym poznać, że w związku coś jest nie tak?

Po czym Ilo poznawała, że w związku coś jest nie tak? Wiedziała przede wszystkim, że jest inaczej, niż dawniej. Że w sytuacjach, które kiedyś były  dla pary radością i zabawą, zrobiło się z czasem straszno. Bywały chwile, gdy przemęczona wychodziła z domu do przyjaciół, ale nim do nich doszła… jej partner już tam był. I to z dzieciakami.

Próbowała rozmawiać o tym z koleżankami, ale zazwyczaj się to nie udawało. Kobiety zajęte logistyką domową i życiem zawodowym, nie są nastawione na słuchanie przyjaciółek. Już prędzej naleją do kieliszka schłodzone wino i udzielą szybkiej rady, niż zatrzymają się, aby wsłuchać się w prawdziwą historię człowieka

Terapia związków, czyli nikt Ci i tak nie powie jak żyć?

Ludzie często myślą, że terapeuta to człowiek, który mówi innym, jak żyć. Dlatego niechętnie sięgają po tę formę wsparcia. Jednak, im dłużej zajmuję się swoją specjalizacją, im więcej osób spotkałam na swojej zawodowej drodze, tym mam większą pewność, że nie ma świecie osoby, która komukolwiek powiedziałaby, jak należy żyć.

Owszem, odkąd istnieje człowiek jedni mówią drugim, co “się powinno”, ale… spotkanie z ekspertem ma jedną zaletę: możesz zapytać o co chcesz, a Twój problem/wyzwanie zostanie potraktowany, jak trzeba. Nie pobieżnie, ale jak trzeba. Nie musisz obawiać się śmiechu, ani prędkiego doradzania. Zostaniesz potraktowany, jak człowiek – nie jak materiał do naprawy.

Gdy płomień w związku gaśnie…

Dlatego Ilo czekała na spotkanie ze mną tak niecierpliwie. Miała pytania, których nie mogła zadać nikomu innemu. Bo jak powiedzieć wspólnym przyjaciołom, że małżeństwo wpadło w jakiś idiotyczny schemat, gdy i oni siedzą w tym samym po uszy? Z wierzchu wszystko wygląda przyzwoicie, ale pod spodem płomień gaśnie. Pary to czują, ale nie udaje im się znanymi metodami go podsycić…

Częsty w Polsce schemat: mężczyzna najpierw staje na rzęsach, aby zdobyć kobietę swojego życia, a gdy się to mu udaje, zamyka ją w kuchni, z dziećmi. To się nazywa logistyka domowa i nie ma przed nią ucieczki. Potem sam wraca do swoich pasji. Wszystko w otoczeniu sukcesu i dobrobytu oparte na słowach: – kochanie, stać nas na to, abyś nie pracowała; – kochanie, stać nas na dom… Zawsze tego chciałaś… (O tym, że to w środku lasu i z dala od ludzi, od teatrów, kin i kawiarni jakoś nie wspomina…).

Mama, żona, gospodyni… I co jeszcze?

Ilo pragnęła ponad wszystko pogodzić role mamy, żony, gospodyni. Marzyła o cudownym domu dla swoich dzieci, ale chciała też zajmować się innymi sprawach, niż ceny w Lidlu i przepisy na serniki. Nie jest typem kobiety, który broni się przed pracami domowymi, ale ma ambitną głowę i marzy o własnych osiągnięciach zawodowych. Nie zauważyła, kiedy wpadła w schemat, który ograniczył jej możliwości do dwóch ról: macierzyńskiej i gospodarskiej. Nie zauważyła, bo w takim schemacie się wychowała.

Kobieca doba nigdy się nie kończy

Bo gdzie okiem sięgnąć kobiety zajmują się sprawami domowymi, a życie zawodowe jakoś godzą z rodzinnym. Na to, aby zarządzać domem, tak jak zarządza się firmą czy projektem kobiety nie mają już miejsca. Kobieca doba nigdy się nie kończy, a szczególnie wtedy, gdy bizneswoman zamykają swoje kompetencje w biurkach, o 17-ej.

W męskim świecie…

Tak samo było u Ilo. Jako właścicielka małej firmy architektonicznej musiała pokonać niejedną trudność, aby zrealizować swoje cele. W męskim świecie nikt nie chce słyszeć o kobietach, które pędzą na karmienie, do przedszkola albo na zakupy. Jeszcze miała nadzieję, że da radę pracować w domu, z doskoku (zwolniła się więc z regularnej pracy i przeszła na freelance – wszystko pod czujnym i wspierającym okiem partnera), ale im bardziej pochłaniało ją życie rodzinne, tym rzadziej dzwonił telefon w sprawie kontraktu.

Macierzyństwo jest dla Ciebie siłą napędową, czy obciążeniem i blokadą? Click To Tweet

Na szczęście, w trakcie rozmowy, zrozumiała, że wybór, którego dokonała w pierwszych dniach macierzyństwa nie musi determinować jej całego życia. I że szczęśliwa, samodzielna, wymagająca mama może lepiej wspierać swoje dzieci. Macierzyństwo może być motywującym wątkiem życia kobiety – nie obciążeniem i blokadą. I tylko jeszcze trzeba wymyślić od czego zacząć.

– Przecież mój mąż zakochał się w kobiecie z pazurem – mówi Ilo na zakończenie spotkania i już, już jest gotowa lecieć żeby ten pazur wszystkim pokazać. Siedzi na brzeżku kanapy, a oczy jej błyszczą z ciekawości. I tylko po chwili dodaje zmartwiona – Tylko gdzie jest mój pazur?!

 Zacznę od tego, żeby go wyszlifować – żeby błyszczał z daleka. Jak mój mąż ma wiedzieć, że on istnieje, skoro ja sama zapomniałam, że go mam i mogę używać?

A Ty? Masz jeszcze swój pazur? Jeśli chcesz go “wypolerować” zapraszam Cię do programu ENERGIA, I W DZIEŃ, I W NOCY. Stworzyłam go z myślą o wszystkich kobietach, które muszą zrobić te wszystkie rzeczy, które są do zrobienia. Jeśli wiesz, że nikt za Ciebie nie zrobi obowiązków, ale chcesz zacząć dobrze się o siebie troszczyć – zapraszam do programu. Dowiedz się WIĘCEJ TUTAJ.  Możesz też zarezerwować 20-ominutową gratisową konsultację bezpośrednio w kalendarzu TUTAJ

Przeczytaj też: Jak schudnę, będę mieć więcej do zaoferowania

 

Opt In Image

Bądź ze mną w kontakcie!

Zapisz się do newslettera, który wysyłam zwykle raz w tygodniu. Będziesz wtedy zawsze na bieżąco z tym, co u mnie i u moich klientów. A w ogóle, to lepiej mi pisać, dla tych, którzy czekają - nie dla wszystkich:D

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych i handlowych, w tym otrzymywanie newslettera od "Zasmakuj w życiu"

%d bloggers like this: