Zasada TERAZ

O motywacji można by długo… Że to stan gotowości, by działać… Że jest zewnętrzna i wewnętrzna… Że mogą ją zablokować drobiazgi… Że podnosi się z całkiem absurdalnych powodów (np. zaczyna się chcieć komuś udowodnić, że się da radę…).
W modelu pracy nad motywacją istotne jest by działać… Nie jutro… nie jak schudnę 15 kilogramów… nie jak skończę projekt… Istotna jest zasada TERAZ… 
Teraz podejmuję decyzję i teraz działam… Zaczynam od planu:

  1. ile ważę TERAZ i ile chcę zrzucić
  2. ile mi to zajmie czasu, jeśli średnio należy przyjąć zasadę: 1kg/tyg
  3. co jest konieczne do zrobienia, żeby osiągnąć sukces: nowe zakupy, przepisy, nowe zwyczaje itd…
  4. co mogę zrobić TERAZ: zważyć się, znaleźć zeszyt do notowania tego co jem, zrobić przegląd lodówki i szafek i wyrzucić to, co mało służy mojemu celowi itd…
  5. co może mi przeszkodzić? Jak sobie z tym poradzę?
To łatwe, ale nie proste… Wymaga złamania wewnętrznego lenia, który przez wiele miesięcy umościł sobie całkiem wygodne gniazdko w głowie i nie ma ochoty opuszczać tego miejsca… Ale tylko Zasada TERAZ daje gwarancję skuteczności… Jeśli TERAZ zrobię to co konieczne, to pierwszy krok za mną… Gdy skończę przychodzi następna chwila TERAZ i następna możliwość zrobienia czegoś ważnego… itd..

Jeśli czytający są biegaczami zrozumieją analogię… Strasznie ciężko jest wyjść z domu na trening (szczególnie w naszym klimacie, gdzie przez pół roku czekamy na słońce, a przez kolejne pół narzekamy, że przypieka..), ale jednak się to robi. Wkłada się buty TERAZ, zamyka się drzwi TERAZ, wychodzi się na dwór TERAZ, robi się pierwszy krok TERAZ i potem następny… aż do zakończenia…

Opt In Image

Bądź ze mną w kontakcie!

Zapisz się do newslettera, który wysyłam raz w tygodniu

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych i handlowych, w tym otrzymywanie newslettera od "Zasmakuj w życiu"

%d bloggers like this: