Błędy przeszłości. Trzy pytania, które pomogą Ci zajrzeć w przeszłość, aby zmienić przyszłość.

Gdy pierwszy raz straciłam pracę, to był dla mnie koniec świata. Błędy przeszłości nie miały prawa jeszcze dawać mi lekcji.

Nie wiedziałam, co zrobiłam nie tak. Chciałam wiedzieć, co mogłam zrobić lepiej… Czułam się przy tym skrzywdzona, poszkodowana, zła. Było mi tak źle, że zaszyłam się w mysiej dziurze i cerowałam skarpety moim, małym wtedy, dzieciom.

Firma, w której wtedy byłam „zatrudniona” była tak zorganizowana, że mogła łatwo i zwinnie dopasowywać się do rzeczywistości. Miała możliwości nabywania i pozbywania się pracowników – w zależności od potrzeb. Ja miałam dwadzieścia kilka lat. Byłam młodą mamą. Właśnie wróciłam na rynek pracy. Nie wiedziałam, jak to wszystko działa.

Ani tego, że przyjdzie mi jeszcze nagle żegnać się z projektem, z zespołem, z pracą.

Błędy przeszłości.

Dzisiaj, gdy coś takiego mnie spotyka, już nawet się nie denerwuję. Obserwuję rzeczywistość, jak zza zasłony. Wiem, że dana sytuacja mnie dotyczy, ale nie daję sobie prawa dać się jej porwać. Nie jest dla mnie zabawna i nie jest też przerażająca. Po prostu jest. Tak jak jest słońce w lato, a szaruga i plucha późną jesienią. Nie rozpatruję tego, jako błędy przeszłości.

Ludziom jest trudno w takiej sytuacji. Zaplątani między oczekiwaniami, a przytłaczającą rzeczywistością, szukają swojej mysiej dziury.

W tym stanie łatwo popełniają błędy i wpływają na swoje życie w przyszłości.

Jeśli Ty w ostatnim czasie straciłaś projekt, pracę, itd. przytulam Cię. Wiem, że przechodzisz trudny czas. Nie ma nikogo, kto tak mocno, jak Ty czułby to, co Ciebie dotknęło. Twoje emocje są ważne, a złość, frustracja, osamotnienie są, jak najbardziej, uprawnione.

Według badań R. H. Reahe’a, nagła utrata pracy jest jednym z najgorszych doświadczeń w życiu człowieka: zaraz za śmiercią kogoś bliskiego.

Nie dziw się, że tak Ci trudno.

Jak czas pracuje na Twoją korzyść?

Poniżej przygotowałam ćwiczenie, które pomoże Ci okiełznać stres towarzyszący trudnej zmianie. A że i mnie dzisiaj to dotyka, to robię to ćwiczenie razem z Tobą. Wiem, że czas działa na moją korzyść i chcę, żebyś Ty też doświadczyła pozytywnego znaczenia upływającego czasu w Twoim życiu. Zamiast biegać po rynku i w amoku szukać pracy, siądź, pomedytuj, zastanów się, co najlepszego możesz zrobić z tym, czego doświadczasz.

Jeśli tego nie zrobisz, w nowym miejscu będziesz miała podobnie.

Gotowa? To do dzieła:

czas, upływa czas
Uzdrawiający wpływ upływającego czasu, na podstawie P. Zimbardo, J. Boyd, Paradoks czasu, Warszawa 2009, str. 83

Zobacz, możesz dzisiaj zajrzeć w przeszłość, aby zmienić przyszłość. Prawie, jak czary.


A jeśli masz dość powielających się w Twoim życiu sytuacji – zapraszam Cię do współpracy. Jestem najlepsza w pracy ze związkami – daję radę tej mieszance energii złości i miłości. Pomagam ludziom się zrozumieć i porozumieć.

Lubię też być coachem szczęśliwych relacji w rodzinach. Gdy Twój nastolatek Cię nie słucha, albo gdy Twoja córka nic nie chce jeść, wtedy robi się w rodzinach bardzo groźnie. Rozmowa z kimś, kto ma wiedzę psychologiczną oraz dystans pomaga zobaczyć sprawy z innej perspektywy oraz przewidzieć niektóre zagrożenia. Cudu nie obiecuję – nie od razu – ale szansę na znalezienie porozumienia i atmosfery współpracy między Wami już tak.

Opt In Image

Bądź ze mną w kontakcie!

Zapisz się do newslettera, który wysyłam zwykle raz w tygodniu. Będziesz wtedy zawsze na bieżąco z tym, co u mnie i u moich klientów. A w ogóle, to lepiej mi pisać, dla tych, którzy czekają - nie dla wszystkich:D

    Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych i handlowych, w tym otrzymywanie newslettera od "Zasmakuj w życiu"