O żarciu w proszku i nie tylko

Macie tak jak ja, że wstajecie rano, rozpędzacie się śniadaniem i dojazdem, potem spotkania, spotkania, spotkania, e-maile, telefony i… orientujecie się, że pora obiadu dawno minęła, że żołądek od pewnego czasu upomina się o swoje prawa… ale nie macie nic przy sobie… Mnie się to zdarzało ostatnio często… Nawet brałam ze sobą jedzenie, ale… zostawiałam … Read more

Jeśli by znaleźć klucz..

Właśnie czytam poruszającą historię o zmaganiu się z anoreksją pewnej amerykańskiej rodziny. Jest mi smutno. Czuję lęk i bezradność. Jakoś utożsamiam się z tą daleką rodziną… i dostrzegam podobieństwa. Mam ochotę wrzucić do jednego wora wszystkie te choroby: otyłość, bulimię, anoreksję. Wszystkie pochodzą z tego samego miejsca: pogubienia w świcie pełnym obfitości. Jak uwierzyć w … Read more